sobota, 21 grudnia 2019


Nazywam się Vielo czyli wielorazowe woreczki!


Właściwie to nazywam się Agnieszka i szyję od wielu lat a Vielo jest moją ukochaną i wyczekaną marką woreczków wielorazowych. Przez jakiś czas szukałam swej szyciowej (bliskiej mojej wrażliwości) niszy. Postanowiłam wziąć sprawy w swoje rękodzielnicze ręce, odnalazłam inspirację i z ukochaną precyzją zaczęłam szyć woreczki. Najpierw sobie, rodzinie, znajomym, później szerszemu gronu. Teraz samodzielnie prowadzę firmę i szyję moim klientom. Dlaczego przeszłam z realizowania bardziej wymagających form na woreczki? Zaczęłam zauważać jednorazowe opakowania „latające” po mojej okolicy, oraz małe dzieci, które sprzątają świat…Znalazłam badania, które wskazywały na to, że nawet w ciele małych dzieci już znajdują cię cząstki plastiku. Toniemy w jednorazowych, plastikowych śmieciach! Nie ma na co czekać!




Szyję więc i inspiruję do zmian moje otoczenie. W ten sposób mogę wykorzystać wszystkie materiały, co do ostatniej niteczki, mam wpływ na jakość i wygląd woreczków, mogę pomóc osobom w moim otoczeniu podjąć tę ważną decyzję o pozbyciu się jednorazówek. Jestem przekonana, że małymi zmianami możemy wpłynąć na podejmowanie większych zmian w zakresie dbania o nasze otoczenie. Każdy niech robi to, co może i potrafi najlepiej, by chronić świat!



Czym wyjątkowym odznacza się Vielo?
- woreczki szyte są przeze mnie w mojej małej pracowni w Białymstoku, w bliskim sąsiedztwie lasu. Woreczki tu są projektowane, krojone, szyte, pakowane do odbioru. Nie są sprowadzane z innych krajów, przy ich szyciu nie martwię się o los szyjących – znam go doskonale. Mogę też zadbać o każdy szczegół i puścić je w świat, kiedy będą gotowe zarówno pod względem jakości uszycia jak i estetyki,
- większość woreczków powstaje z lnu, który staram się zdobywać lokalnie, z lokalnych hurtowni. Lniane woreczki są idealne do przechowywania w nich pieczywa, suszonych grzybów, owoców, warzyw i ziół, zapobiegają powstawaniu pleśni na przechowywanych produktach. Dzięki wysokiej odporności na zużycie, lniane woreczki będą służyły długi czas,
- w szyciu Vielo wykorzystuję także materiały, które są nowe, a z wielu powodów nie mogą być wykorzystane w innych pracowniach. Materiały te to bawełna i siateczki, które dzięki współpracy z lokalnymi firmami chronimy przed wyrzuceniem z powodu wielkości i dajemy im nowe życie w mojej pracowni. Powstają z nich woreczki wielorazowe na zakupy na wagę i zastępują popularne jednorazowe foliówki,
- sama projektuję i szukam nowych rozwiązań w woreczkach, zarówno praktycznych jak i estetycznych. Ważne są dla mnie naturalne i trwałe rozwiązania, które będą cieszyć oczy użytkowników oraz nie zawiodą podczas codziennego, intensywnego użytkowania.



W Vielo nie ma nikogo prócz mnie. Woreczki szyję własnoręcznie, sama szukam materiałów, sama wycinam, składam, robię metki, pakuję do odbioru. W tego typu działaniach jestem pierwsza w mojej okolicy – to zobowiązuje! 

Mam wiele marzeń dotyczących Vielo pomysłów i mam nadzieję powoli je wdrażać - o czym będę mówiła na tym blogu! 

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o Vielo lub moich pomysłach - daj koniecznie znać! Czekam na Wasze komentarze!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Masz chęć coś dodać? Zapraszam!